Kto opiekuje się schroniskiem?

Zapraszamy do zapoznania się z opracowaniami  stworzonymi przez Osoby Medytujące

Święty Maksymilian Maria Kolbe (1894–1941)

Ojciec Maksymilian Maria Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli.  Miał czterech braci.  W wieku 13 lat rozpoczął naukę w Małym Seminarium Duchownym Ojców Franciszkanów we Lwowie, a potem wstąpił do zakonu franciszkanów konwentualnych i przyjął imię Maksymilian.

Lata 1912 – 1919 spędził w Rzymie, gdzie studiował. Uzyskał doktorat z filozofii oraz teologii. Od października 1917 r. , kiedy założył stowarzyszenie Rycerstwo Niepokalanej (MI), stał się wyznawcą kultu Niepokalanej. W kwietniu 1918 r. otrzymał święcenia kapłańskie.

Od 1930 r. rozpoczyna się kolejna misja ojca Maksymiliana który dociera do Japonii i tam ewangelizuje mieszkańców. Wydaje  w języku japońskim „Rycerza Niepokalanej” i na peryferiach miasta wybudował  klasztor, który nazwał „Ogrodem Niepokalanej”.

W 1936 r. wraca do Polski i skupia się na pracy w Niepokalanowie: prężnie rozwija się „Rycerz Niepokalanej”, prowadzi działalność duszpasterską, a także powstaje w klasztorze radiostacja.  W 1939 r. wybucha druga wojna światowa, bramy klasztoru w Niepokalanowie zostają otwarte dla potrzebujących: uciekinierów, rannych , chorych, głodnych, chrześcijan i Żydów. Ojciec oświadcza „Jesteśmy  gotowi oddać życie za nasze ideały”, dlatego we wrześniu został wywieziony wraz z braćmi do obozów na terenie Niemiec. Został zwolniony w uroczystość Niepokalanego Poczęcia.

17 lutego 1941 r. ojciec Maksymilian został wywieziony przez gestapo najpierw na Pawiak, a 28 maja do Auschwitz. Pod koniec lipca naziści w odwecie za ucieczkę więźnia z obozu, skazali dziesięciu ludzi na śmierć głodową. Jednym z wybranych był Franciszek Gajowniczek. Gdy zaczął rozpaczać i błagać o litość, ojciec Maksymilian dobrowolnie zgłosił się za niego.

Ojciec Maksymilian Maria Kolbe zmarł 14 sierpnia 1941 roku dobity zastrzykiem z fenolu, miał zaledwie 47 lat.

opracowała Bernadeta Targosz

Św. Teresa z Avila (1515-1582)- Teresa od Jezusa, Teresa Wielka,

Teresa Wielka mistyczka, karmelitanka bosa, pisarka i teolog życia kontemplacyjnego.  Wraz ze świętym Janem od Krzyża jest reformatorką zakonu karmelitańskiego. Ogłoszona jako pierwsza kobieta doktorem Kościoła jest matką i przyjaciółką w wymiarze duchowym. Dzięki niej możemy uczyć się jak współpracować z Bogiem, a może coś więcej jak pozwolić Bogu dokonywać Jego dzieła w naszej historii.

                Nauczanie św. Teresy płynie z trzech największych jej dzieł: „Księga Życia”, „Droga doskonałości” i „Twierdza wewnętrzna”. Dzieła te mają bardziej charakter praktyczny i poparte są niezwykłą znajomością psychiki ludzkiej. Stanowią one owoc osobistego doświadczenia.

Teresa uważała, że wszyscy powołani są do głębokiego zjednoczenia z Bogiem. Ten kto nie otworzy się na Jego działanie nie zrozumie też sensu własnego życia, ani też nie przekona się, że sam Bóg wystarczy

      Na mnie  św. Teresa robi wielkie wrażenie. Wprowadza  mnie w mistykę wiary i wzmacnia pragnienie Boga. Każdy może być świętym, jednak musi tego chcieć. Bóg jest nieskończenie hojny, a modlitwa wewnętrzna bramą, która do Niego prowadzi.

opracowała Iwona Zuziak

 

Święty CHARLES DE FAUCAULD (1858-1916) BRAT WSZYSTKICH LUDZI, CZŁOWIEK BOGA

Karol de Foucauld był człowiekiem, którego trudno zdefiniować jednym zdaniem. Był kolejno oficerem, badaczem Maroka, mnichem trapistą, służącym klarysek w Nazarecie i Jerozolimie, na koniec kapłanem, który przemierzał Saharę, by służyć najbardziej zagubionym i nieszczęśliwym. Brat Karol, jak sam się nazywał, czczony przez Tauregów „święty marabut” i podziwiany przez Francuzów mnich za dobroć, dzielność, braterskie traktowanie bliżniego

W 1901r. przyjmuje święcenia kapłańskie i wyrusza na Saharę gdzie przebywa do końca życia. Przemierza tysiące kilometrów realizując swoje niezwykłe powołanie, misję, która polega na szukaniu „ostatniego miejsca”. Wtapia się w otoczenie, lud Tauregów, którzy jako wyznawcy islamu, czczą brata Karola, nazywając „świętym marabutem”, jednocześnie martwią się, że jako „niewierny”, nie będzie zbawiony..  Mieszka w małych eremach, lepiankach, gdzie przyjmuje każdego w potrzebie. Są to czarni niewolnicy, zagubieni Francuzi, Tauregowie. Jednocześnie pracuje naukowo pisząc słownik francusko-taureski i tauresko-francuski. Tłumaczy talmud na język francuski, tłumaczy wiersze i liczne opowiadania ludu nomadów, tłumaczy Biblię na język taureski. Buduje erem w Huggarze na wysokości 2tys metrów

Swięty brat Karol uświadomił mi, że Bóg działa w naszej zwyczajnej codzienności, w miejscu, w którym przyszło nam żyć, w naszym małym świecie radości, trudu, cierpienia, sukcesów i upadków. Ze działa Swoją łaską uświęcenia nas, w naszej zwyczajności. Byśmy naszą świętość budowali takimi darami, jakie posiadamy, a nie jakie chcielibyśmy mieć, byśmy się  śmiali, płakali, marzyli a nawet się złościli. On, Bóg chce naszej zwyczajności, chce w niej z nami być, chce byśmy Go swoją zwyczajną codziennością adorowali.

opracowała Alicja Widzyk

Święty Jan Paweł II – Karol Józef Wojtyła

Urodził się 18 V 1920 r. w Wadowicach jako drugi syn Karola Wojtyły i Emilii  z Kaczorowskich. Wczesny okres jego życia został naznaczony śmiercią najbliższych. Gdy miał dziewięć lat, zmarła mu matka (13 IV 1929), a trzy lata później (5 XII 1932) jego brat Edmund.

w 1938 r. rozpoczął  studia polonistyczne na UJ, które przerwała wojna. W 1942 r. wstąpił do tajnego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Krakowie. 1 XI 1946 r. z rąk kard. Adama Stefana Sapiehy otrzymał święcenia kapłańskie. Studiował w Rzymie na Angelicum. W 1964r. został metropolitą krakowskim a w 1967 – kardynałem. 16 X 1978 r. wybrano go na 264. papieża i wówczas przyjął imię Jan Paweł II. Był pierwszym papieżem    z Polski, jak również pierwszym po 455 latach  biskupem Rzymu, niebędącym Włochem. 13 V 1981 r. przeżył zamach na swoje życie. Ogłosił błogosławionych –  1 338 osób, a świętych  – 482.  Odbył 104 podróże apostolskie, odwiedzając wszystkie zamieszkane kontynenty.

Zmarł 2 IV 2005 r. w Watykanie. Jego beatyfikacja odbyła się 1 V 2011 r. w Rzymie – przez papieża Benedykta XVI, natomiast kanonizacja miała miejsce w niedzielę Miłosierdzia Bożego, 27 IV 2014 r.- którą dokonał papież Franciszek.

Cały jego pontyfikat naznaczało nauczanie o Bożym Miłosierdziu, a jego zwieńczeniem było ofiarowanie świata Bożemu Miłosierdziu w 2002 roku w Krakowie – Łagiewnikach. Cierpienie przyjmował jako łaskę. W ostatnim dniu swojego życia, nie mogąc mówić, napisał tylko Totus Tuus i były to jego ostatnie słowa.

 opracowała Bernadeta Targosz

Święta Hildegarda

Benedyktynka, mniszka, wizjonerka, prorokini, niestrudzona reformatorka Kościoła, odnowicielka życia monastycznego; autorka prac z zakresu teologii, medycyny, kosmologii, przyrodoznawstwa i ziołolecznictwa; poetka, kompozytorka, kaznodziejka, egzorcystka… Mowa o jednej osobie – św. Hildegardzie z Bingen.

Za panowania Henryka IV w Świętym Cesarstwie Rzymskim żyła w Galii Bliższej dziewica słynąca ze swego szlachetnego urodzenia i świętości. Na imię jej było Hildegarda. Jej rodziciele, Hildebert i Mechthylda, choć ludzie możni i ze sprawami światowymi obeznani, mieli na względzie dary należne Stwórcy, oddali, przeto córkę w służbę Bogu.

Pomimo wielu obowiązków zakonnicy, a potem, przełożonej zgromadzenia, działała twórczo. W tej różnorodnej twórczości przejawiała się jej bogata osobowość, rozliczne talenty i umiejętności oraz wizyjne rozeznanie rzeczywistości. Uzdolnienia poetyckie i muzyczne zaowocowały ponad 70 pieśniami, do których napisała słowa i muzykę. Hildegarda jest autorką dramatu Ordo Virtutum. Ponadto pozostawiła po sobie komentarz do reguły benedyktyńskiej, życiorysy
świętych: Vita sancti Ruperti i Vita sancti Disibodi, egzegezę Creda atanazjańskiego
– Explanatio Symboli S.Athanasii. Pracowała także nad dziełami naukowo-medycznymi. W latach 1151-1158 powstało dzieło Subtilitates diversarum
naturarum creaturarum, dziś znane pod dwoma tytułami: Physica (Liber simplicis medicinae) (Przyrodoznawstwo) i Causae et Curae (Lieber compositae medicinae)
(O przyczynach i leczeniu chorób).

10 maja 2012 roku papież Benedykt XVI rozszerzył kult benedyktynki przez kanonizację równoważną na cały Kościół, wpisując ją na listę świętych Kościoła rzymskokatolickiego. W tym samym roku, 7 października, papież raz jeszcze zwrócił oczy świata na Hildegardę, ogłaszając ją – wraz ze św. Janem z Ávili – doktorem Kościoła. Tym samym została czwartą kobietą-doktorem w historii Kościoła, obok św. Katarzyny ze Sieny, św. Teresy z Lisieux i św. Teresy z Ávili.

 opracowała Małgorzata Kowalska

Święty Charbel

„Człowiek nie jest spełniony bez miłości i nie doświadczy prawdy, będąc daleko od Boga, jest dzieckiem Miłości ,a jego prawdziwym domem jest świat Boga”.

„Miłość jest jedynym skarbem, jaki możemy gromadzić na tym świecie i zabrać ze sobą na tamten świat”.

„Nikt nie posiada tej miłości sam z siebie, może ją jedynie otrzymać od Boga przez Jezusa Chrystusa i napełnić się nią w Duchu. Dzieje się to w modlitwie. Tylko przez modlitwę można otrzymać miłość od Boga, Źródła Miłości, przez Syna Bożego, Jezusa Chrystusa – Miłość Wcieloną, a miłość ta jest Duchem Bożym w człowieku”.

„Świętość jest twoim celem, a doskonałość ostatecznym szczytem do zdobycia.”

Chrystus cierpi, widząc nas, ludzi przez Niego odkupionych i wyzwolonych, jako zakutych w łańcuchy niewolników poszukujących szczęścia tam, gdzie go nie znajdziemy. To dla nas umarł i zmartwychwstał, aby dać nam życie i wieczne szczęście”.

 

23 lata spędził w samotności. Sypiał trzy godziny na dobę, ciężko pracował fizycznie, ustawicznie się modlił. Zmarł 24 grudnia 1898 r. Został pochowany w klasztorze św. Marona w sam dzień Bożego Narodzenia. Po kolejnych ekshumacjach stwierdzono, że ciało ojca Charbela nie rozkłada się. Co więcej zachowuje elastyczność i ciepło oraz przyjemnie pachnie. Po pewnym czasie zaczęło ono wydzielać olej, który wypływał z
trumny. Kilka miesięcy przed kanonizacją szczątki Charbela zaczęły się wysuszać – pozostał tylko szkielet. Olej jako rodzaj sakramentalium rozdawany jest pielgrzymom, aby z wiarą mogli go używać w trakcie
modlitwy o uzdrowienie.

 

„Bóg chce ciebie takiego, jakim jesteś, by mógł cię podnieść i uświęcić.”

 opracowała Bernadeta Targosz

ŚWIĘTY FRANCISZEK Z ASYŻU

“Z im większych nizin wychodzisz, tym wyżej się wzniesiesz. Największą zasługą walczącego chrześcijanina nie są jego cnoty, ale walka którą musi toczyć, aby zmienić w cnotę swój bezwstyd, tchórzostwo, brak wiary, złość..”

Leon- wierny towarzysz Franciszka,  zapytał Go czego chce i czego nienawidzi najbardziej..Franciszek odpowiedział że trędowatych.

Podczas bezsennej nocy Bóg kazał mu ucałować
trędowatego. Wędrując z Leonem spotkał trędowatego…ucałował go w usta, owinął swoim płaszczem i wziął go na ręce i ruszył w drogę do Rawenny …początkowo bardzo ciężki trędowaty wraz z drogą stawał się coraz lżejszy a u wrót miasta kiedy Franciszek rozwinął poły płaszcza trędowaty zniknął. ….Franciszek zrozumiał że był to sam Jezus ..który poddał go takiej próbie.

Rozmowy z Leonem:
Jak wygląda BÓG Franciszku? – “ jak szklanka wody, jak łyk wody ze zdroju wiecznej młodości. Jestem spragniony i piję tę wodę i gaszę pragnienie na zawsze, czemu się dziwisz?. Nie ma nic prostszego niż BÓG, nic lepiej odświeżającego i bardziej właściwego ludzkim wargom”

Innym razem powiedział : “BÓG jest ogniem bracie Leonie. Płonie wiecznie i my płoniemy razem z NIM” Rankiem, w południe, w nocy Franciszek drżał z niewysłowionego szczęścia ze łzami w oczach wołał” Jakież to cuda, jak wygląda TEN który stworzył tyle.., Leon odpowiedział to BÓG, ojcze Franciszku “ Nie..nie BÓG…To imię jest straszliwe, zdolne gruchotać kości. Nie, nie BÓG ale OJCIEC…”Kiedy Franciszel się modlił i myślał że jest sam niebieski ogień wydobywał się z jego ciała- był podobny do Archanioła bijącego powietrze purpurowymi skrzydłami. Każdy kto zaskoczył go podczas samotnej modlitwy cofał się przerażony, aby nie zająć się żywym ogniem..

 

 

opracowała Barbara  Górska

św. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego

Miriam Baouardy (1846r. – 1878r.)
 karmelitańska mistyczka obdarowana za życia
zdolnością czytania w duszach, bilokacji, lewitacji;
a także stygmatami, darem proroctwa i wizjami.

Św. Maria  miała ogromne nabożeństwo do Ducha Świętego. Doświadczyła Jego działania, można powiedzieć, że była Jego świadkiem. Wielbiła Go, układała psalmy na Jego cześć. Często Go wzywała w sytuacja trudnych, aby przyniósł jej światło i pocieszenie. Uważała, że tylko działanie Ducha świętego może dokonać całkowitej przemiany, że dzięki Niemu Chrystus może narodzić się w ludziach i w sercach zapanować pokój.

Przesłanie Małej Arabki

  • w życiu należy myśleć często o Bogu, kochać Go i poddawać się Jego woli,
  • nasze serca powinny być pełne ufności i wdzięczności do Boga za wszystko, co od niego otrzymujemy,
  • skoro Bóg dopuścił, byśmy zmagali się z przeciwnościami, to powinniśmy je przyjąć, a Pan obdarzy nas łaskami i będzie nam błogosławił,
  • nie możemy się zniechęcać gdy upadamy, tylko bardziej przylgnąć do Boga,
  • tam gdzie jest miłość, tam jest Bóg,
  • jeśli będziemy troszczyć się o bliźniego to Bóg zatroszczy się o nas

Słowa św. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego

  • Pokora nosi zawsze Chrystusa w sercu.
  • Pokładam całkowitą nadzieję w Bogu, wbrew nadziei. Mój Boże, pomimo mej nędzy i grzechów, ufam Tobie.
  • Jestem niczym i nic nie mogę. Lecz Ty możesz wszystko. Ufam w Boskie miłosierdzie.
  • Pragnę mieć serce większe od ziemi i morza, by móc Cię kochać, mój Boże!
  • Jedynie miłość może napełnić serce człowieka. Człowiek sprawiedliwy posiadający miłość i garstkę prochu ziemi, jest napełniony.

 

 opracowała Bernadeta Targosz

Święta Teresa od Dzieciątka Jezus

Moja przygoda ze Świętą Tereską od Dzieciatka Jezus zaczęła się gdy byłam nastolatką. Pojawiły się pytania o sens modlitwy, o sens życia, poszukiwanie Boga w moim życiu. Byłam smutna, ciągle płakałam, czułam pustkę, ból. Wtedy pojawiła się Święta Tereska z swoim pełnym nadziei przesłaniem małej drogi; zaufania jak dziecko Panu Jezusowi. Święta przeżywała głęboką noc wiary, nie czuła Boga, a mimo to z całej siły woli trwała przy Nim.  Wiara jest przylgnięciem do Boga ponad to co się czuje, lub tego że się nie czuje. Po prostu byciem z Nim, mimo, że nie czułam Boga, bo miałam pustkę, to takie doświadczenie i przykład Świętej nauczył mnie wiernego trwania przy Bogu, niezależnie czy Bóg wysłuchuje moich modlitw czy nie. Modlitwa ma być ze względu na Jezusa, nie ze względu na mnie. Tereska pragnęła tak bardzo, by Jezus był kochany „pragnę, by kochano Go do szaleństwa z miłością, a nie z drżeniem, by nikt nigdy nie chciałby wyrządzić Mu przykrości…”  i by Pocieszać Go, składać małe ofiarki, czyli małe, drobne uczynki z miłością,  by sprawić Panu Jezusowi przyjemność, tak by te drobne krzyżyki, które przynosi codzienność ofiarować Jezusowi.

Tereska pokazała mi windę do świętości, do nieba, którym są ramiona Jezusa, w które mogę się wtulić, gdy mi trudno, gdy upadnę, zawsze mogę przyjść z prostotą i zaufaniem do Jezusa Miłosiernego.  Miłosierdzie, jest jak otwarta rana w sercu Jezusa, która przyniosła ukojenie moim ranom, uzdrowienie mojemu smutkowi i zagubieniu.

W Jego Sercu jestem bezpieczna. Jeśli pójdę drogą ufności i powierzenia się Miłości Miłosiernej, jak to uczyniła Święta Tereska, będę zdolna wyjść do innych. Jezus da odwagę, by innych zachęcać do zaufania Jezusowi.„Nie posiadając żadnych zasług, nie liczę na nie, ale ufam Temu, który jest samą Mocą i Świętością. On sam podniesie mnie do Siebie i okrywszy swoimi nieskończonymi zasługami uczyni świętą”- pisała Terenia

 opracowała Żaneta

Święty Jan od Krzyża

Jan od Krzyża – właśc. Juan de Yepes y Alvarez (ur. w 1542–  zm. 14 grudnia 1591 w Úbedzie) – hiszpański poeta, ważna postać kontrreformacjimistykkarmelita i prezbiterświęty Kościoła katolickiegoanglikańskiego, czczony przez Kościół Ewangelicko-Luterański w Ameryceodnowiciel i doktor Kościoła. Święty Jan od Krzyża był reformatorem zakonu karmelitów. Jest uważany, wraz z Teresą z Ávili, za założyciela karmelitów bosych.

Rozważał wstąpienie do kartuzów, gdyż reguła karmelitów była dla niego zbyt łagodna. Jesienią 1567 roku spotkał się z karmelitanką Teresą z Ávili. Planowała ona odnowić zakon i powrócić do pierwotnej reguły, która przez lata była łagodzona. Po spotkaniu Jan powrócił do Salamanki by ukończyć studia teologiczne. Po ukończonych studiach udał się wraz z la Madre i kilkoma innymi zakonnicami oraz jednym byłym kapelanem do Valladolid, a następnie do Duruelo, by otworzyć tam nowy klasztor. Po przybyciu na miejsce Jan i drugi brat wzięli się za odbudowę zrujnowanej stodoły, która miała służyć za nową siedzibę. 27 listopada 1568 roku prowincjał karmelitański poświęcił ten klasztor. Do czasu uwięzienia otworzył jeszcze kilka klasztorów. Wobec osób nieprzychylnych reformie Jan był więziony kilkukrotnie, w tym wręcz okrutnie traktowany. Przecierpiał osobiście bardzo dużo, pozostając wiernym Kościołowi a jednocześnie sobie. Jan był głodzony, biczowany, fałszywie oskarżany. Ostatecznie uciekł, ratując życie.

9 października 1578 roku odbyła się kapituła karmelitów bosych, na której wybrano prowincjała, a Jana mianowano przełożonym klasztoru w Andaluzji.

22 czerwca 1580 roku Grzegorz XIII  rozdzielił karmelitów bosych od trzewiczkowych. 3 marca następnego roku odbyła się pierwsza legalna kapituła, na której Jan od Krzyża został wybrany definitorem.

opracowała Barbara Pawlik